WIELKI TURNIEJ

o grze:
Co by było, gdyby nasza gra miała mieć miejsce 500, 700, a nawet 1000 lat temu? Na uczestników czekał szereg wyzwań, których podejmowali się średniowieczni mieszkańcy Poznania. Wszystko to w przesiąkniętych historią miejscach takich jak Ostrów Tumski, Śródka, czy Chwaliszewo. Aby wziąć udział w Turnieju - nie trzeba było być ani wybitnym znawcą historii, ani sportowcem w mistrzowskiej formie. Trzeba było tylko chcieć się dobrze bawić w gronie znajomych!
termin: 22-08-2015
miejsce: POZNAŃ
organizatorzy:



opinie uczestników:
  • Doskonała idea! Wspaniała zabawa! Niestracony czas! Profesjonalne przygotowanie, przyjacielska atmosfera. Tak trzymać! BRAWO!

  • Największe wrażenie zrobił Szuler i jego nora w piwnicy, szczególnie w połączeniu ze świecami. Fajne zadanie z katapultą. Pomysłowe ze szczudłami.zadania odkrywcy dały największe pole do popisu jeśli chodzi o spostrzegawczość i rozumowanie;)

  • Katapulta: numer jeden! najlepsza konkurencja, gdybym mógł to bym tylko tam siedział, największą frajdę miałem budując, chociaż jak kolega rozwalił konstrukcję jednym celnym strzałem też byłem zachwycony.

  • Stroje i przygotowanie animatorów stało na bardzo wysokim poziomie - na szczególną pochwałę w mojej opinii zasłużył Pan prowadzący konkurencję KRĘCIOŁ, którego podejście i zaangażowanie (w swojej konkretnie obranej roli) było rewelacyjne !

  • Ekipa stanęła na wysokości zadania.Stroje,rekwizyty,zadania prawidłowo odzwierciedlały czasy,w których się bawiliśmy i niewątpliwie uatrakcyjniały całe przedsięwzięcie.Szuler (fantastyczny) i jego nora (pod oknami Arcybiskupa) super kontekst!

 

ORGANIZOWALIŚMY TAKŻE M.IN.:


SIEDMIOBÓJ MIEJSKI

III PIŁKARSKA GRA MIEJSKA

TAJEMNICA JOHANESSA BUSSINGA